Przejdź do głównej zawartości

this is the... start!


Mam więcej wolnego czasu, więc robię sobie przyjemność i zajmuję się tym, co sprawia mi wielką radość. Szyję, dziergam, haftuję, piszę, czytam.... Po świątecznych ozdobach, które wyszły mi całkiem znośne, postanowiłam zrealizować marzenie, które kiełkowało we mnie od dłuższego czasu.
Zrobiłam lalkę - szmaciankę. Dziś ją skończyłam i od razu podarowałam Kamie, która ma bzika na punkcie lalek i je kolekcjonuje. Wśród Jej zdobyczy moja Laluszka będzie wyglądała jak uboga krewna... ale cóż. To pierworodna i wierzę, że każda kolejna będzie ulepszana i kiedyś dojdę do perfekcji (choć nie jest to konieczne ;p).






by iwasko

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

o Kobietach

Długo dojrzewałam do reanimacji bloga. Broniłam się przed poświęcaniem czasu na "internety" - ślęczeniem nad zdjęciami, postami, których zamieszczanie na Instagramie wymaga systematyczności i kilkunastu minut każdego dnia. A jeszcze prowadzenie bloga - to już nie moja bajka! A jednak. Niech będzie to miejsce dość osobiste, ze słowami o tym, co robię, co już stworzyłam i co zamierzam. O dochodzeniu do decyzji założenia własnej działalności. W każdym razie będzie trochę więcej opisów, nie tylko informacja o produkcie i przydatne #hasztagi. * Dwa lata temu wróciłam z Norwegii, do Ojczyzny, za którą tęskniłam. Ale żadna tam ze mnie patriotka, bowiem tęsknota dotyczyła Ludzi. Rodziny i Przyjaciół, a szczególnie moich ukochanych kobiet-przyjaciółek. Moich dobrych, mądrych, kreatywnych... Wyjątkowych kobiet, z którymi mam zaszczyt się przyjaźnić. * I kiedy tak szukałam dla siebie zajęcia - po powrocie - Ania dała mi pracę. Przez pół roku byłam kreatorką działań wszelakich, jak ró...

na szyję też

Jak już tak się uczepiłam łapaczy snów (lub słońca według innych) to zrobiłam również w tej formie wisiory.  W  dalszych planach są też kolczyki, ale najpierw marzy mi się taka dekoracja z mandalą w środku. Szydełkową, oczywiście, barwną, w ciepłej tonacji i z takimi też dodatkami. Myślę, że można będzie zacnie medytować przy tej praktycznej ozdobie chaty : )

wydziergane!

Po tej szydełkowej torbie zostało mi tylko zdjęcie.  Została przygarnięta przez młodą, nietuzinkową Dziewczynę, Kasię.  Mam nadzieję, że dobrze Jej służy. Torba jest na podszewce i ma kieszonkę na komórkę - o ile pamiętam : )